poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Saga "Zmierzch"



Historia z tą książką zaczęła się od filmu, ponieważ nigdy wcześniej nie czytałam książek ( lektury się nie liczą ;) ) smutne prawda? Gdy zakochałam się w filmowym Edwardzie ( Jackob był jeszcze brzydki  ) nie mogłam się oderwać, więc zachęcana większą ilością chwil z Edwardem, postanowiłam wziąć się za książkę, to było straszne, tak byłam przerażona ilością stron, że myślałam iż skończę dopiero w nowym stuleciu ;P 
Ale spokojnie, zaczęłam i skończyłam w przeciągu tygodnia. Jak na kogoś, kto lektury czytał pod wielkim przymusem to    
skończyłam ekspresowo ;D W tamtym czasie myślałam że jestem oczarowana książką, może rzeczywiście byłam, z biegiem czasu, właściwie nie wiem co mnie w tym zachwycało ;( ale cóż, po  prostu znalazłam cudowne zastępstwo ;) 

 Oto opis :

Niezwykle porywająca opowieść, która trzyma czytelnika w napięciu do samego końca. Jej bohaterka, siedemnastoletnia Isabella Swan, przeprowadza się do ponurego miasteczka w deszczowym stanie Washington i poznaje tajemniczego, przystojnego Edwarda Cullena. Chłopak ma nadludzkie zdolności - nie można mu się oprzeć, ale i nie można go rozgryźć. Dziewczyna usiłuje poznać jego mroczne sekrety, nie zdaje sobie jednak sprawy, że naraża tym siebie i swoich najbliższych na niebezpieczeństwo.Okazuje się, bowiem, że zakochała się w wampirze… 

1 komentarz:

  1. Czytałam i kocham sagę <3
    wbijesz ? i skomentujesz ?
    http://make-me-happy8.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń